Copywriterze nie bój się Sztucznej Inteligencji

0
310

Copywriterze nie bój się Sztucznej Inteligencji

Czy copywriterzy i dziennikarze powinni obawiać się, że zostaną zastąpieni przez Sztuczną Inteligencję? Czy w przyszłości teksty będą tworzone wyłącznie przez automaty? I czy będą to teksty lepsze niż tworzone przez ludzi?

Pytania te są teraz bardziej aktualne niż kiedykolwiek wcześniej.

Software House-y pracują bowiem nad technologiami pozwalającymi zastępować autorów tekstów inteligentnymi automatami. Czy faktycznie ludzie przestaną być potrzebni?

 

Niepokojące eksperymenty i prognozy

Amerykańscy potentaci branży prasowej jak np. Washington Post lub New York Times już od kilkunastu miesięcy wykorzystują automaty do tworzenia notatek prasowych publikowanych w swoich serwisach internetowych.

Rezultaty tego eksperymentu są zaskakująco dobre i jasno pokazują, że tworzenie prostych tekstów nie wymaga udziału profesjonalnych dziennikarzy. A dodatkowo pozwala na zmniejszenie kosztów redakcji.

Również prognozy nie pozostawiają złudzeń – w ciągu najbliższych 7-8 lat automaty będą w niespotykanym dotąd tempie zastępować ludzi tworzących teksty na strony internetowe i notki do Social Media. Przewiduje się, że w trzeciej dekadzie XXI wieku nawet 90 procent treści dostępnych w Internecie będzie tworzone bez udziału ludzi. Potwierdzają to Software House-y pracujące nad rozwiązaniami opartymi na Machine Learning i Sztuczną Inteligencją.

Dla branży prasowej i reklamowej, zatrudniających setki tysięcy ludzi na pewno będzie to rewolucja. Ale czy będzie to powód do masowych zwolnień pracowników?

 

Czas na teksty specjalistyczne i storytelling

Taka interpretacja prognoz byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Oczywiście można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że automaty przejmą pracochłonność związaną z masową produkcją treści i zastąpią ludzi tworzących proste i krótkie teksty. Jednak wbrew pozorom jest to dla autorów informacja bardzo dobra. Dlaczego?

Przede wszystkim dlatego, że zyskają oni czas niezbędny do tworzenia treści odpowiadających na zapotrzebowanie nawet najbardziej wymagających klientów. Czas, który obecnie muszą przeznaczać na zadania proste i rutynowe. Ponadto będą bardziej zaangażowani w ambitne projekty, które wymagają wysokich kompetencji, którymi nie będą dysponować nawet najbardziej zaawansowane automaty.

 

Konsekwencje dla rynku pracy

Masowe korzystanie z automatów może spowodować zwiększenie zapotrzebowania na pracowników sprawnie poruszających się w tematach specjalistycznych i tworzących artykuły eksperckie. Wdrożenie nowoczesnych technologii może również oznaczać zwiększenie popytu na autorów specjalizujących się w budowaniu historii, rozumiejących potrzeby klientów oraz sprawnie posługujących się językiem rzeczywistych korzyści. Tacy autorzy będą cenieni i poszukiwani przez firmy chcące wyróżnić się na rynku oraz szukające przewag konkurencyjnych.

Zmiana może mieć również pozytywny wpływ na zarobki autorów. Jeżeli proste i mało wymagające czynności zostaną przejęte przez maszyny dysponujące Sztuczną Inteligencję, dla ludzi pozostaną zadania trudniejsze i bardziej ambitne, czyli lepiej płatne.